Karkonosze
16 marca 2010Przedwtorek
10 marca 2010Dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe? Czy nie wystarczy, że poniedziałek jest pierwszym dniem tygodnia… Tymczasem jakby na potwierdzenie tego, że poniedziałek jest ciężki, w ten właśnie dzień musi padać deszcz, nie zadzwoni najbardziej niezawodny budzik, a autobus, którym dojeżdżamy do miejsca naszej poniedziałkowej katorgi – spóźnia się niemiłosiernie.
Dziwnym zbiegiem okoliczności serwery Gadu-Gadu padają głównie w poniedziałki – widać odzwierciedlają stan pogody, który zazwyczaj panuje w poniedziałkowe dni.
Pewnie gdyby Koniec Świata wydarzył się w poniedziałek nikt tego by nie zauważył. Ludzie potraktowaliby to jako kolejny poniedziałkowy niefart. W sumie mogę stwierdzić, że świat kończy się w poniedziałek.
Może to ta nazwa jest pechowa… Może nazwiemy ten dzień „przedwtorek”. Przynajmniej nie oznaczała by ona końca weekendu. Błagam – zmieńmy tę nazwę. Może dzięki temu w ten pierwszy dzień tygodnia pozbędziemy się nieoczekiwanych spadków napięć, korków w drodze do pracy i innych przykrych sytuacji wsytępujących zazwyczaj tego dnia.
Założę się, że hiszpanie ze swoim lunes, francuzi ze swoim lundi, anglicy ze swoim monday czy chociażby niemcy ze swoim Montag radzą sobie lepiej w ten pierwszy dzień tygodnia od nas. I pewnie jest tak dlatego, że ich nazwa nie oznacza końca weekendu tylko „dzień księżyca”.
The Sun is everywhere
7 marca 2010Festival of Lights
4 stycznia 2010Karkonosze’s Festival of Lights refers to the famous light festival Fête des Lumières in Lyon (France), which is since many years, the place where technology and science connects with art and education. The place of the festival in Poland was chosen due to beautiful Karkonosze’s (Giant Mountains) region scenery.








